Gość serwisu pisze:
Rozumiem, że wszyscy studenci kierunku studiów powinni pisać te same egzaminy. Jak i rozumiem, jakie korzyści współpraca z PIBR przynosi, natomiast dostosowywanie praktycznie wszystkich egzaminów na kierunku FiR do standardów PIBR jest dość męczące. Zdecydowanie, ale to zdecydowanie zwiększyło to trudność egzaminów, gdyż nie tylko zwiększono próg procentowy egzaminów do 60%, ale również wprowadzono karanie punktami ujemnymi, czego nie ma na większości egzaminów. Szczególnie irytujące jest to, gdyż jednak większość osób nie realizuje tej specjalności (i tak wszyscy wiemy i nie trzeba tłumaczyć "korzyści" z tej współpracy nawet dla osób, którzy tej specjalności nie realizują, gdyż nie z tym jest problem)
Odpowiedź:

Egzaminy mają w sposób bardzo dobry sprawdzać stopień osiągnięcie przez studentów zakładanych dla każdego przedmiotu efektów uczenia się. Wykładowcy decydują, w jaki sposób będą sprawdzać stopień osiągnięcia tych efektów. Nie ma w opisanym sposobie żadnych nieprawidłowości, które wymagałby mojej interwencji. 

Data odpowiedzi: