Gość serwisu pisze:
Szanowny Panie Rektorze,
chciałbym zapytać dlaczego w wielu salach w Budynku G są tak bardzo niewygodne siedzenia? Przykładowo sala 322 - drewniane ławki są bardzo ciasne, twarde, źle wyprofilowane, z krótkim oparciem, które wbija się w plecy. Dodatkowo na blacie jest wysoka krawędź, która uniemożliwia normalne pisanie, ponieważ wbija się ona w ręce. Jeżeli sytuacja finansowa uczelni jest dobra, dlaczego uczelnia nie inwestuje od lat w poprawę komfortu nauki w Budynku G? Nie dziwi mnie niska frekwencja na wykładach - nawet najciekawsze zajęcia nie mogą mieć dużej frekwencji, gdy 1,5 godziny w takiej sali pozostawia ból kręgosłupa na kolejny dzień.
Odpowiedź:
Budynek Główny jest objęty opieką konserwatora zabytków. Nie można wprowadzać żadnych zmian w wystroju auli. Obecnie wyposażamy aule w poduszki na siedziska. Jest to jedyna możliwość podniesienia komfortu pracy.
Data odpowiedzi: