POLSKI
Jesteś w: SGH » Informacje » Nowy gmach SGH » Media o Budynku C » Rzeczpospolita - rubryka ...

Rzeczpospolita - rubryka Warszawa: Minister dał pieniądze

        
Premier Marek Belka wmurował kamień węgielny pod budowę nowego gmachu Szkoły Głównej Handlowej. Rozpoczęły się uroczystości związane z setną rocznicą powstania uczelni.
Marek Belka nie przyszedł na uroczystość z pustymi rękoma. Przyniósł informację, że minister edukacji przyznał uczelni na inwestycję 10 mln zł. Nie szczędził też pochwał.
- SGH jest najświetniejszą polską uczelnią ekonomiczną. Zawsze chciała być ekskluzywna i unikać taniej masówki, zarówno w sensie ilościowym, jak i programowym -zauważył. W jego pochwałach nie ma wątku osobistego - premier jest absolwentem Uniwersytetu Łódzkiego.
Nowy budynek uczelni powstaje u zbiegu ul. Madalińskiego i al. Niepodległości. Znajdą się w nim m.in. trzy aule, 10 sal wykładowych i osiem sal komputerowych, będzie też podziemny parking.
- Planujemy, że wprowadzimy się do budynku w czerwcu 2006 roku - mówi prof. Marek Rocki, rektor SGH.
 
Inwestycja ma kosztować 40 mln zł. Pierwszy etap budowy -rozpoczętej latem 2002 roku, czyli m.in. budowa parkingów, opracowanie dokumentacji - w całości sfinansowała z własnych środków uczelnia. Wydała 6,5 mln zł m.in. z czesnego za studia zaoczne. Zabrakło jednak pieniędzy na dokończenie budowy. Tylko 6 mln zł przekazał Komitet Badań Naukowych. SGH starała się więc o 26 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Z podejścia do unijnej kasy nic jednak nie wyszło, bo Urząd Marszałkowski nie przyznał SGH pieniędzy. - Odwołaliśmy się do sądu administracyjnego - mówi Jacek Polkowski, rzecznik szkoły.
Uczelnia zaciągnęła więc 30 mln zł kredytu. Na SGH ruszyła sprzedaż cegiełek na pokrycie kosztów budowy. Akcja zakończyła się jednak porażką, zebrano zaledwie 7,4 tys. zł!
Jednocześnie uczelnia podjęła bezprecedensową decyzję -rozpisała przetarg na wieczyste użytkowanie swojej działki przy al. Wyścigowej. Oferty można składać do 10 maja. Przy Torze Wyścigów Konnych mogą powstać bloki lub pawilony usługowe.

SGH w 2006 roku będzie obchodziła setną rocznicę powstania. To najlepsza uczelnia ekonomiczna w Polsce. Założyło ją w 1906 r. grono wychowanków Szkoły Handlowej im. Kronenberga pod nazwą Prywatne Kursy Handlowe Męskie Augusta Zielińskiego. W 1915 r. przemianowana na Wyższą Szkołę Handlową. W 1924 r. uzyskała prawo nadawania stopni naukowych. W 1933 r. znowu zmieniła nazwę na Szkołę Główną Handlową i stała się szkołą akademicką. W latach 1949 - 91 przemianowana na Szkołę Główną Planowania i Statystyki. Do dawnej nazwy powróciła 14 lat temu. Od powstania SGH ukończyło ją ok. 70 tys. absolwentów, obecnie uczęszcza do niej 12 tys. osób. Wśród znanych absolwentów są m.in. Leszek Balcerowicz, Henryka Bochniarz, Marek Borowski, Danuta Hübner, Józef Oleksy, Wiesław Rozłucki. - SGH jest najświetniejszą polską uczelnią ekonomiczną. Zawsze chciała być uczelnią ekskluzywną i unikać taniej masówki, zarówno w sensie ilościowym, jak i programowym - uważa premier Marek Belka, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego.
W ramach obchodów rocznicowych uczelnia planuje m.in. konferencje naukowe, zjazd absolwentów i bal.


Marek Kozubal